Myślę, że wszyscy przyzwyczailiśmy się do tego, że tuż po Bożym Narodzeniu duszpasterze  podejmują  trud  odwiedzin  swoich wiernych. Jest to z pewnością trud, ale nie dlatego,  że  fizycznie  męczy.  Przyczyna owego  trudu  leży  głębiej,  dotyczy  bowiem człowieka z całą złożonością jego życia, walki z sobą samym i światem, w  którym  musi  egzystować.  Jako  kapłan  posłany  przez  Chrystusa, przychodzą, by zobaczyć ową codzienność moich owiec. Nie znając ich życia, nie będę wiedział jaki pokarm jest im potrzebny. A nawet znając codzienne blaski i cienie moich wiernych, nie zawsze wiem, co powinienem podać, by zaspokoić głód i pragnienie. Podczas wspólnej z rodziną modlitwy, proszę naszego Pana, by On sam dał to, co niezbędne do życia i rozwoju duchowego.  
Duszpasterskie odwiedziny bywają trudne, bo niejednokrotnie staję w obliczu  niesamowitego  cierpienia,  na  które  patrzę  bezradnie  i  nie wiem,  co  mogę  uczynić,  by  choć  trochę  ulżyć  w  dźwiganiu  krzyża. Chciałbym jak Jezus zdjęty litością powiedziecie: „Wstań, weź swoje łoże i idź do domu!” Boję się tych słów, bo są takie wielkie, a w moich ustach brzmią tak nieskutecznie. Ale z drugiej strony, przecież Pan powiedział: „Idźcie, oto was posyłam… uzdrawiajcie chorych…” W takich sytuacjach pozostaje ufna modlitwa, by nigdy nie opuściła mnie świadomość, że idę w imię Chrystusa i z Chrystusem, który każdego z nas, kapłanów, wybrał i posłał.

28 grudnia rozpoczęliśmy Wizytę Duszpasterską. Byłoby idealnie, gdyby wszyscy tworzący „Ognisko Rodzinne” byli obecni podczas wizyty. Będzie okazja do wspólnej modlitwy, refleksji biblijnej, a nade wszystko dotknie nas świadomość, że Pan jest z nami. Będziemy wdzięczni za każdy dar złożony przy okazji wizyty duszpasterskiej. Posłuży on do realizacji najbliższych planów, jakie stawiamy sobie w nowym 2017 roku. Pośród zamierzeń do realizacji są: dokończenie schodów, przy których praca rozpoczęła się jesienią ubiegłego 2016 roku. Wydatek z tą pracą związany wyniesie łącznie ok. 50 tysięcy złotych. Przy okazji  układania  płyt  schodowych,  mamy  nadzieję  poprawienia  chodnika  wokół  naszej  świątyni. Wciąż czekamy na projekt zabudowy dachowej nad nową częścią pomieszczenia przy Domu Formacji.  Czynimy  starania  o  uzyskanie  dofinansowania  prac  dotyczących  elewacji  zewnętrznej  naszej świątyni. Mamy nadzieję, że uda się pozyskać na ten cel odpowiednie środki. Planujemy także szereg innych prac, o których będziemy informować.

Serdecznie dziękujemy za każde spotkanie z rodziną, która otworzyła drzwi dla samego Chrystusa. Bo właśnie On w osobie kapłana i jego błogosławieństwie urzeczywistnia swoją obecność. Dziękujemy za pomoc w dotarciu do odwiedzanych miejscowości. Dziękujemy także za każdą ofiarę złożoną na cele, jakie stoją przed naszą parafią.

Proboszcz Parafii – ks. Henryk Dziadczyk